Choose a track to play
Potrzebuję się rozerwać
I to już, bo się lepiej czuję w częściach
Kto mnie poskłada, albo powie, kiedy przestać
Kto mnie poskłada, kiedy znowu obok nie ma cię, nie ma ciebie
Okej, okej, czuję się jak Chainsaw Man, miałem tylu wrogów
Dzisiaj chciałbym ich przytulić, wiesz? (Wiem)
By odnaleźć trochę sensu, przyklejony do podłogi
Co mi szkodzi, jak może nie uciekniesz
Założę pomarańczową kamizelkę
No to może w końcu coś w tobie pęknie
To chyba woke, gdy wszyscy mnie mają dość
I liczy się tylko to, abyś w końcu zrozumiała
Że krwawi mi serce, a ty mi ciągle pieprzysz
Że robisz to dla nas i że to wcale nie ma sensu
Potrzebuję się rozerwać
I to już, bo się lepiej czuję w częściach
Kto mnie poskłada, albo powie, kiedy przestać
Kto mnie poskłada, kiedy znowu obok nie ma cię, nie ma ciebie
Tylko za butelką i tylko po to, by niczego nie pamiętać
Nie widzę na oczy, ludzie znowu robią zdjęcia
Tylko po co, kiedy znowu obok nie ma cię!
Nie ma ciebie
I muszę żyć z tym tak jak z DM'ami, że to skserowane "bring me"
Nawet jak odejdziesz, będę nawiedzać twój feed, sorry, chyba mamy beef (co jest?)
Tak się nie da żyć, bo po prostu się nie chce
Bo znowu sam w pustym apartamencie
To na, to na, to na klatce zostawię ci serce
Na wycieraczce, to może je weź, jeżeli jeszcze tam leży
No bo chyba zapomniałaś, że krwawi mi serce
A ty mi dalej pieprzysz, że robisz to dla nas
I że to wcale nie ma sensu
Potrzebuję się rozerwać
I to już, bo się lepiej czuję w częściach
Kto mnie poskłada, albo powie, kiedy przestać
Kto mnie poskłada, kiedy znowu obok nie ma cię, nie ma ciebie
Tylko za butelką i tylko po to, by niczego nie pamiętać
Nie widzę na oczy, ludzie znowu robią zdjęcia
Tylko po co, kiedy znowu obok nie ma cię
Nie ma cię
To ostatni raz, kiedy coś we mnie pękło
Wiem, kto wyląduje w moim pierdolonym Death Note
Let's go
Let's go