Elige una pista para reproducir
Buduję bazę na szczycie (ej), pracuję na piękne życie
Ambicje są na orbicie, widzę Was w lusterku, nie wyprzedzisz typie nas.
Ciągle goni czas ciągle wciskam gaz, kiedy przejeżdżamy obok zostaw lewy pas.
Mam styl i noszę się w skórach, a Ty będziesz drugi w kulach.
Mam jeden plan, to ciągły grind, nagle opłaca się praca.
Wiem będę miał, wszędzie swoją twarz. Kina, billboardy i prasa.
Frizu zmontował ekipę jak Tarantino ja to młody Spielberg.
Znowu mi piszą, że nasz czas minął, a to tylko prequel.
Kiedyś zrobią o mnie film, plany mam wielkie jak IMAX.
Wciskam gazu, ile mam sił, jadę po mieście jak maybach.
Nie miałem nic, dziś spełniam sny, chcę mieć widok jak skyline.
Skyline, skyline.
Kamera, akcja, sukces następna stacja.
Światła miasta, Lublin, Kraków, Warszawa.
Chcę nowę ciuchy i fury, już czeka S klasa tylko zrobię prawko.
To nie jest droga na skróty, a cała ta praca nie pójdzie na darmo.
Kiedyś zrobią o mnie film, plany mam wielkie jak IMAX.
Wciskam gazu, ile mam sił, jadę po mieście jak maybach.
Nie miałem nic, dziś spełniam sny, chcę mieć widok jak skyline.
Skyline, skyline.
Kiedyś zrobią o mnie film, plany mam wielkie jak IMAX.
Wciskam gazu, ile mam sił, jadę po mieście jak maybach.
Nie miałem nic, dziś spełniam sny, chcę mieć widok jak skyline.
Skyline, skyline.
Kiedyś zrobią o mnie film, plany mam wielkie jak IMAX.
Wciskam gazu, ile mam sił, jadę po mieście jak maybach.
Nie miałem nic, dziś spełniam sny, chcę mieć widok jak skyline.
Skyline, skyline.