Elige una pista para reproducir
Qchi i saentence dziwko
T1 pierdolnie jak Big Bang
Qchi i saentence
To nowe stilo
Na ruchy bilon
Im się nie śniło
Lecimy po milion
W duecie bo po co trio
Wspólna zajawka i pasja
Muza kosmos i loty jak NASA
Dzielimy marzenia nie znajdziesz tu kłamstwa
Najszczersza prawda
A twoje ruchy to farsa
Wiecznie tu szczekasz
Przystopuj i basta
Chcieli dojebać
I chcieli rozjebać
Wiecznie pierdolisz
I nas to nie rusza
Idziemy rozjebać
Ten bass cię zagłusza
808tki tak grube jak baty
Na grudę przyciskam te karty
I kreślę znów passy
Wnergii brakuje podłączam ten prąd
Wale go w nos
To feta nie koks
Polska krajówa
Najlepszy sort
Nie wale z banknotu
Bo z kartki rulon
Zarywam noc
Zrobić chce skok
Żeby to jebło
Jak Wielki Wybuch
Żeby nie było co zbierać
No chyba że cash
Idą królowie
Szykuj nam tron
Przybyli z kosmosu
Pierdolą twój rząd
Ta pierdolą twój rząd
T1 pierdolnie jak big bang
Qchi i saentence
To nowe stilo
Na ruchy bilon
I'm się nie śniło
Lecimy po milion
W duecie bo po co trio
Nie jesteś potrzebny tu nam
Mamy swój squad
I każdy będzie nas znać
Stworzymy markę
A status legendy
Mordo w końcu przyznasz nam sam
Szpileczki chcą wbijać
A mnie to nie rusza
Bo mam Susanoo
I łamie się szpila
Chcą mnie dissować
A potem mnie proszą
Żebym posłuchał
Ja cenie swój czas
Dlatego jak sprawa
No to mi płać
Wykładaj ten hajs
Nikt nie ma za darmo
No chyba że brat
Nie działam tylko dla siebie
Złapie swój sukces
I go podzielę
Między każdego
Kto już na starcie
Dawał mi wsparcie
Jak psycha siadała
To miałem oparcie
To dzięki wam dalej to pcham
Bo widzę potencjał
I słyszę dźwięki tych braw
Tak małe liczby
A już koncerty gram
Co tydzień klub
I robię tam szum
Pomyśl co będzie
Jak zacznę osiągać wyniki z mych snów
T1 pierdolnie jak big bang
Qchi i saentence
To nowe stilo
Na ruchy bilon
I'm się nie śniło
Lecimy po milion
W duecie bo po co trio
T1 pierdolnie jak big bang
Qchi i saentence
To nowe stilo
Na ruchy bilon
I'm się nie śniło
Lecimy po milion
W duecie bo po co trio