Elige una pista para reproducir
Sencillo / Pista
Pojawiłem się w maju, dwa zero jeden
A chwilę później, na Manhattanie
Spadły dwie wieże (yeah)
Wszystko, co było przedtem, już nie istnieje
Jak byłem mały, to miałem koszmary, że spadam i lecę
Strach i odwaga
Na przemian, nie tylko strach i odwaga
Nie lubię, gdy mówią mi o zasadach
Mam jedną zasadę: nie mogę zawracać, nie
Nie możesz zawracać, nie
Choćbyś poczuł ogień na plecach
I mieli cię zdeptać
To pod żadnym pozorem nie możesz, rozumiesz?
Mam kolegów artystów
Muszą zarabiać, siedzą w korporacjach
Nie włożę ich w cudzysłów, nie
Wielu z nich talent ma większy niż ja mam
To nigdy nie było dla zysku
Gdy przy ognisku grała gitarka
Więc rozumiesz, dlaczego, podpisując papier z wytwórnią
Czułem się jak zdrajca
Życie to kilka wyborów
Tylko parę ważnych wyborów
Dasz sobie w końcu, skurwysynie, pomóc
Czy znowu będziesz walił wódę do zgonu?
Życie to kilka wyborów
Tylko parę ważnych wyborów
Od starych dostałeś parę nałogów
I przepis, jak się nie zachowywać w domu
A od dziadków traumy, które są we krwi
Nic się nie zmienia - tylko pokolenia
Bo płyną wciąż te same łzy
Te same łzy
Znam je, tak jak ty
I nie zaglądam, bo wojna czeka, gdzie zamknięte drzwi
Ale idź, wyjdź, sprawdź
Bo może w końcu będzie spokojnie
Piszę do wszystkich
Którzy w tym domu czuli się jak na froncie
Ale idź, wyjdź, sprawdź
Ale idź, wyjdź, sprawdź