Elige una pista para reproducir
Wiesz o co chodzi, chodzi mi o cash
Chodzę o szczudłach, gdy palę buffpack
Pewnie nie wiesz jak to jest
Mój portfel ma duży brzuch
Bo cały czas jebie się z kasą
Mam parę zadań jak wół
Wróć
Nie tak jak bo mi jeszcze zapłacą
Chcieli by chodzić jak ja
Żaden z nich nie będzie mną
Wpierdalamy się na klub
Mój ziom przyniesie mi czołg
Wiedziałem co zrobić sam
Wiedziałem co zrobie z nią
Jebać już cały ten hajs
Eeny meeny miny moe
W tym gównie jestem pasterzem (kim?)
Każdy z raperów to jebane cielę ja golę ich kurwa na wełnę (okej okej)
Od kiedy wybrałem szczerość te szmaty chcą wmówić mi że jestem fejkiem
Głównie jebie to co jest niebieskie
Głównie palę to co jest zielone
Mam parę wad no i chowam je w sercu
Ty swoje wypisane masz na czole
Ja do nich gadam ciągle jak Sokrates
Oni słuchają jakby byli w szkole
Skończyłem szkołę i zdałem maturę
Przez cały czas z wyjebanym chujem
Przez cały czas w mordzie ze skunem
Więc wyluzuj gumę kurwa to nie Durex
Już nie mam demonów na sobie
Mam parę demonów podemną
Chcieli by chodzić jak ja
Żaden z nich nie będzie mną
Wpierdalamy się na klub
Mój ziom przyniesie mi czołg
Wiedziałem co zrobić sam
Wiedziałem co zrobię z nią
Jebać już cały ten hajs
Eeny meeny miny moe
Ich gówno nie jest tego warte i powie ci śmieć że ta muza to złom
Musiałem pokazać ikrę żeby zrozumieli kto grubą rybą (kto?)
Jest
Wchodze na głowę im to nie dunk contest
To nie counter strike ale pozbawie łba, łby które mają dziś problem
Stawiam ciężkie kroki jak żołnierz
A kasa mi wpada za kołnierz
Mogę mieć nawet zero na koncie
A flotę mam po swojej stronie
Ja debila już nie wybronię, nie jestem bramkarzem jak Wojtek
Nie jestem bramkarzem jak Karol
Ale się rzucę na głęboką wodę po forse
(Yungtrash zrób mi dziecko ;)