Elige una pista para reproducir

Jest sierpniowa noc
Nie ma gwiazd w nas
Jest sierpniowa noc
Nie ma gwiazd w nas
Nie ma
Jest sierpniowa noc
Nie ma gwiazd w nas
Nie ma w nas gwiazd
Nie ma w nas gwiazd
Kończę szluga razem z nim
Kończę palić most ze sobą
Jestem offline
Sieciowego kaca mam
Nie mam co ćpać
Nie mam jak chlać
Nie mam co brać
Światła oślepiają mnie
Wciągam real jak warszawski proch
Jestem offline
Obłąkane oczy mam
Dłuży się czas
Dłuży się czas
Dłuży się czas
Aktywacja zmysłów - tlen
Teraz spędzam czas ze sobą
Jestem offline
Słyszę deszcz przez sen
Nie chcę już spać
Nie chcę już spać
Nie chcę już spać
Bo to odgłos lasu a nie
Z aplikacji fake
Jestem offline
Nie ma gwiazd w nas
A spadają na głowy nam
Gwiazdy są tam
A tutaj ja się chronię
Hotspot zerwany mam
Czuję aż do kości strach
Na rykowisku marznę
Marznę od niej ze śmiercią tańczę!
Marznę od niej ze śmiercią tańczę!
Marznę od niej ze śmiercią tańczę!
Marznę od niej ze śmiercią tańczę!
Marznę od niej ze śmiercią tańczę!
Marznę od niej ze śmiercią tańczę!
Marznę od niej ze śmiercią tańczę!
Marznę od niej ze śmiercią tańczę!
Jest sierpniowa noc
Nie ma gwiazd w nas
Jest sierpniowa noc
Nie ma w nas gwiazd
Nie ma
Jest sierpniowa noc
Nie ma gwiazd w nas
Jest sierpniowa noc
Nie ma gwiazd w nas