Stoję sobie tutaj sam i patrzę, co się dzieje
Nie wiem, o co chodzi, ale jeszcze mam nadzieję
Jedno wiem na pewno i to tu i teraz powiem
Przyjaciel przyjacielem, wróg zawsze wrogiem
A kiedy jest mi źle, kłody na każdym kroku
Jednego, czego chcę, mieć cię przy sobie z boku
A kiedy jest mi źle, kłody na każdym kroku
Jednego, czego chcę, mieć cię przy sobie
Stoję sobie tutaj sam i wierzę w swoją siłę
Zmienił się zupełnie świat, a ja się nie zmieniłem
Szacunku dla głupoty nie potrafię się nauczyć
Trzeba iść do przodu, gdy nie da się zawrócić
A kiedy jest mi źle, kłody na każdym kroku
Jednego, czego chcę, mieć cię przy sobie z boku
A kiedy jest mi źle, kłody na każdym kroku
Jednego, czego chcę, mieć cię przy sobie
Stoję sobie tutaj sam i mówię to, co myślę
Może się spotkamy, może kiedyś ci się przyśnię
Życie wciąż ucieka, tratwa nie zaginie
Czasem się zanurzam, ale ciągle jeszcze płynę
Kiedy jest mi źle, kłody na każdym kroku
Jednego, czego chcę, mieć cię przy sobie z boku
Kiedy jest mi źle, kłody na każdym kroku
Jednego, czego chcę, mieć cię przy sobie z boku
Kiedy jest mi źle, kłody na każdym kroku
Jednego, czego chcę, mieć cię przy sobie z boku
Kiedy jest mi źle, kłody na każdym kroku
Jednego, czego chcę, mieć cię przy sobie