Szczerze chciałabym
Spojrzeć na ciebie
Przez swoje oczy
A nie przez serce
Patrzeć, jak spadasz w dół
Nikniesz w moich oczach
Zajrzeć ci pod skórę
Przestać żyć
W jednym śnie
Gdzie co dzień
Jest tak idealnie
Czekam, aż cię tam zabraknie
Dobrze wiem, że chowasz się
Gdzieś na dnie
W środku nie wyglądasz już
Tak ładnie
Wachlarz wad
Też go masz
Też to znasz
Pokaż twarz
Tą naprawdę
Szczerze boję się
Że nawet wtedy
Będę kochać cię
Wybaczę błędy
Patrzę, jak spadasz w dół
Lecz nie w moich oczach
Może zostanę tu
W jednym śnie
Gdzie co dzień
Jest tak idealnie
Tu cię nigdy nie zabraknie
Dobrze wiem, że chowasz się
Gdzieś na dnie
W środku nie wyglądasz już
Tak ładnie
Wachlarz wad
Też go masz
Też to znasz
Pokaż twarz
Tą naprawdę
Dobrze wiem, że chowasz się
Gdzieś na dnie
W środku nie wyglądasz już
Tak ładnie
Wachlarz wad
Też go masz
Też to znasz
Pokaż twarz
Tą naprawdę