Zostawiam ślady na policzkach
Różowa szminka
Żeby cię nie dopadła inna
Nie myśl, że jestem tak naiwna
Żeby ci wyznać
To, co na język ślina
Nie mogę pozwolić
Byś już teraz poczuł się pewnie
Póki co rezerwuję sobie
U ciebie w głowie
Zajęłam już najlepsze miejsce
Boję się, że
Wiesz, co czuję
I wiesz, że kontroluję się
By nie powiedzieć ci, że
Że ja cię
Zasługuję na wzajemne uczucie
A ty masz hamulec
I znów tylko się zatniesz
Coś czuję
Że cię nie uratuję
Ty masz lęk i bóle na myśl
Że ja cię
Obserwuję to i cię naśladuję
Bo to błąd wyznawać coś, co
Pójdzie na marne
Zostawiam ślady na policzkach
Różowa szminka
Bo to za wcześnie, żeby przyznać
Zostałaby po tobie blizna
Więc to zatrzymam
Na dzisiaj dla siebie
Przecież
Nie mogę pozwolić
Byś już teraz poczuł się pewnie
Póki co rezerwuję sobie
U ciebie w głowie
Zajęłam już najlepsze miejsce
Boję się, że
Wiesz, co czuję
I wiesz, że kontroluję się
By nie powiedzieć ci, że
Że ja cię
Zasługuję na wzajemne uczucie
A ty masz hamulec
I znów tylko się zatniesz
Coś czuję
Że cię nie uratuję
Ty masz lęk i bóle na myśl
Że ja cię
Obserwuję to i cię naśladuję
Bo to błąd wyznawać coś, co
Pójdzie na marne