Ty mówiłeś, że tak kochasz mnie
To nie było fair
Nie nie było fair
Dałeś mi tak przywiązać się
I zostawiłeś mnie
Bez żadnego cześć
Teraz myślę znów o tobie
Chociaż nie chcę wcale nie
Nie nie
Ooo
Z twoim głosem z twoim słowem nadal rozstać się nie mogę
Odejdź
Odejdź
I czekam wciąż aż
Powód dasz
By nie było nas
Raz ostatni raz
Szansę masz
By moje serce skraść
I czekam wciąż aż
Powód dasz
By nie było nas
Raz ostatni raz
Szansę masz
By moje serce skraść
Nadal cię słyszę w mojej ciszy
Why why
I to mnie wzrusza, ale milczę
Bo tak nie wypada
Wpadać jak tornado
Buzi na dobranoc
Muszę trzymać fason
I czekam wciąż aż
Powód dasz
By nie było nas
Raz ostatni raz
Szansę masz
By moje serce skraść
I czekam wciąż aż
Powód dasz
By nie było nas
Raz ostatni raz
Szansę masz
By moje serce skraść
By moje
By moje serce skraść