Nie chciałbym przestać (ej)
Myśleć o tobie codziennie
Przez to mam Jetlag (ej)
Ty nadal szukasz ode mnie
Jakiegoś szczęścia (hey)
Daje ci tyle co trzeba
Bo więcej już nie mam
Bo więcej już
Chciałbym się streszczać (ej)
Boję się co będzie jutro
Nie umiem przestać (ej)
Wpadać znowu w takie gówno
Chciałbym wypełzać się
Nie ma odwrotu no trudno
Muszę się streszczać (ej)
Chciałbym się
Chciałbym się poczuć jakbym był człowiekiem
(oh)
Otoczony dobrym echem
Nie pozwolę ciebie dotknąć gdzie kolwiek bo
Zabije samego siebie
Czuję się dobrze
Czuję się źle
Pierwsza opcja tylko kiedy cię widzę
Musisz to zmienić, a może nie
(oh)
Drugiej opcji się nie wstydzę
Kiedyś w końcu zniknę stąd (zniknę stąd)
Nie wiem czy dowiem się
Czy tak jest dobrze
Za dużo rozkminiałem sobie w głowie
Czy piszę to z smutku
Czy piszę o tobie
Zrobiłbym wszystko dla szczęścia mych bliskich
Jestem za młody by tyle im dać
Mógłbym to skończyć w każdym momencie
Ale sam wiem że skończy to świat (ej)
Chciałbym się streszczać (ej)
Boję się co będzie jutro
Nie umiem przestać (ej)
Wpadać znowu w takie gówno
Chciałbym wypełzać się
Nie ma odwrotu no trudno
Muszę się streszczać (ej)
Chciałbym się
Chciałbym się streszczać (ej)
Boję się co będzie jutro
Nie umiem przestać (ej)
Wpadać znowu w takie gówno
Chciałbym wypełzać się
Nie ma odwrotu no trudno
Muszę się streszczać (ej)
Chciałbym się
Chciałbym się streszczać (ej)
Boję się co będzie jutro
Nie umiem przestać (ej)
Wpadać znowu w takie gówno
Chciałbym wypełzać się
Nie ma odwrotu no trudno
Muszę się streszczać (ej)
Chciałbym się