Ooo-ooo-ooo
Ooo-ooo-ooo
Ooo-ooo-ooo
Ooo-ooo-ooo
Ooo-ooo-ooo, to jeszcze nie to
Chociaż mam tak wiele, no to ciągle mi mało
Chcieli wiedzieć, czemu konsumpcjonizm — final boss
Poszedłem do sklepu i się wszystko wydało
Ale czuję, że to jeszcze nie to (to, to, to, to)
To jeszcze nie co? (co, to, to, to)
Czuję, że to jeszcze nie to to to to (to)
To jeszcze nie co?
Ciągle mi mało — jeszcze nie to
Dawaj mi całość — jeszcze nie to (what)
Znowu Barcelona Samuel Eto'o (ej)
Jak palę gibona — dwadzieścia deko (deko)
Słucham Chief Keef "Faneto"
Siеdzę se za granicą
Liczę zyski i myślę
Co jest tutaj granicą? (no co jest?)
I co chwilę nowy przеlew, a nie jestem baristą
Chociaż lubię wydać wiele, to nie gadam z policją (cii)
To wszystko real talk (ej), na zakupy szybki pit stop
Wbijam do AP, kupuję wristwatch
Taką mam lotkę, badminton (what)
Gucci płaszcz matchuje z walizką
Luksusowy staff to moje addiction
Bo gotówki strzał uzależnił szybko
To "Hollywood smile", a nie George Washington
Ooo-ooo-ooo, to jeszcze nie to (nie)
Chociaż mam tak wiele, no to ciągle mi mało
Chcieli wiedzieć, czemu konsumpcjonizm — final boss
Poszedłem do sklepu i się wszystko wydało
Ale czuję, że to jeszcze nie to (to, to, to, to)
To jeszcze nie co? (co, to, to, to)
Czuję, że to jeszcze nie to to to to (to)
To jeszcze nie co?
Jeszcze nie to, ciągle za mało, choć (choć)
Kieszenie wciąż prawie pękają, dobrze, że są od Ferragamo (ha, ha, ha)
Co chcecie, coś? Big money talk otwiera dialog, więc sklejcie tą (okej)
Zawsze chcę tu coś dołożyć, jak na gryf (gryf)
Jeszcze nie mam paru domów, paru bryk (bryk)
Mogę dotrzeć jeszcze wyżej, to nie strych (strych)
Kiedy znajdziemy się na zakręcie, zrobię skrrrt (skrrrt, skrrrt)
W tym wszystkim otumaniam zmysły
W miejscu nie pozwala stać mi instynkt zdobywcy
Teraz mam już to, co chciałem (chciałem) pięć lat temu
Ale traktuję życie jak snajper (snajper) — zmiana celu
Ooo-ooo-ooo, to jeszcze nie to (nie)
Chociaż mam tak wiele, no to ciągle mi mało
Chcieli wiedzieć, czemu konsumpcjonizm — final boss
Poszedłem do sklepu i się wszystko wydało
Ale czuję, że to jeszcze nie to (to, to, to, to)
To jeszcze nie co? (co, to, to, to)
Czuję, że to jeszcze nie to to to to (to)
To jeszcze nie to?
Zawsze nam czegoś brakuje
Zawsze czujemy, że to jeszcze nie to
Wy też tak macie?
Wiecznie niezaspokojeni
Wiecznie głodni
Bez strategii, bez żadnych planów — Balenci
Już nie pamiętam, na co dziś wydałem kwit
Choć niby żyję zawsze tak, jak chciałem żyć
To dalej tak samo słone są nasze łzy
Lecz dawno nie płakałem, nie
Leczę smutki tym szmalem, yeah
Nic tu nie jest na stałe, nie
To się tyczy
To się tyczy też marzeń, yeah
Wiesz na moim przykładzie, że
Sukces uzależnia jak palenie
Chociaż mam już tyle, to dalej chcę