
O mnie się nie martw
Wiem, że to koniec
Nie chce nic zmieniać
Jakbym miała wybierać jeszcze raz
Po twojej stronie
Nie stanę już teraz
O mnie się nie martw
Wiem, że to koniec
Nie chce nic zmieniać
Jakbym miała wybierać jeszcze raz
Po twojej stronie
Nie stanę już nigdy
Jakoś to będzie
Nic więcej
Nie dam odebrać sobie
Wiem byłam w błędzie
Już nie chce, nie chce już słyszeć o tobie
Daj spokój mi
Może odejdź stąd wreszcie
Pusty pokój nigdy
Nie brzmiał ciszą tak pięknie
Skarbie nawet się nie martwię o ciebie
Tak dobrze
Znasz mnie wiesz, że miałam rację
Już więcej
O mnie się nie martw
Wiem, że to koniec
Nie chce nic zmieniać
Jakbym miała wybierać jeszcze raz
Po twojej stronie
Nie stanę już teraz
O mnie się nie martw
Wiem, że to koniec
Nie chce nic zmieniać
Jakbym miała wybierać jeszcze raz
Po twojej stronie
Nie stanę już nigdy
Przy tobie ciężko było mi zasnąć
Teraz żyję snami nawet kiedy jest jasno
Stąd nie rozumiem o co wszyscy tak walczą
Gdy coś nie działa oddajesz to za darmo
Nie płaczesz, nie tęsknisz, nie liczysz że wróci
Dzisiaj nie chce otwierać się na ludzi bo
Dalej się boję że to może wrócić
Lepiej mi budzić się samej
Skarbie nawet się nie martwię o ciebie
Tak dobrze
Znasz mnie wiesz że miałam rację
Już więcej
O mnie się nie martw
Wiem, że to koniec
Nie chce nic zmieniać
Jakbym miała wybierać jeszcze raz
Po twojej stronie
Nie stanę już teraz
O mnie się nie martw
Wiem, że to koniec
Nie chce nic zmieniać
Jakbym miała wybierać jeszcze raz
Po twojej stronie
Nie stanę już nigdy