Elige una pista para reproducir
Bo Ty łobuza pokochałaś (oo)
I swoje serce mu oddałaś
Biegałaś za nim do kościoła (oo)
A to nie była dobra pora
Ja Tobie kwiaty przynosiłem
Ja z Twoim ojcem wódkę piłem
Pomogłem czasem Twojej matce
Jak trzeba było i sąsiadce
Byłem na każde Twe skinienie
A teraz męczy mnie sumienie
Czemu nie chciałaś ze mną być?
Nie chciałaś być?!
Bo Ty łobuza pokochałaś (oo)
I swoje serce mu oddałaś
Biegałaś za nim do kościoła (oo)
A to nie była dobra pora
Bo Ty łobuza pokochałaś (oo)
I swoje serce mu oddałaś
Biegałaś za nim do kościoła (oo)
A to nie była dobra pora
Dla Ciebie rower też kupiłem
Do sklepu na nim Cię woziłem
Jak trzeba było to nie spałem
I Twego okna pilnowałem
Spełniałem każde Twe marzenie
A teraz w głowie mej zwątpienie
Co ja dziś z tego będę mieć?
Co będę mieć?!
Bo Ty łobuza pokochałaś (oo)
I swoje serce mu oddałaś
Biegałaś za nim do kościoła (oo)
A to nie była dobra pora
Bo Ty łobuza pokochałaś (oo)
I swoje serce mu oddałaś
Biegałaś za nim do kościoła (oo)
A to nie była dobra pora
Bo Ty łobuza pokochałaś (oo)
I swoje serce mu oddałaś
Biegałaś za nim do kościoła (oo)
A to nie była dobra pora
Bo Ty łobuza pokochałaś (oo)
I swoje serce mu oddałaś
Biegałaś za nim do kościoła (oo)
A to nie była dobra pora