Elige una pista para reproducir
Nie lubię trapu i zimnego światła
Nie umiem small talki i nie lubię się powtarzać
Nie tracę czasu, w Polsce mało jest lata
A ja bym chciał polatać znów po nieodkrytych mapach, uu
Zimny jak lód, a w środku płonę
Czekam na odpowiedni czas, na swoją kolej
Czysty jak łza, płynę powoli
Czekam na odpowiedni znak, to jeszcze nie koniec, to jeszcze nie koniec, mm
Nie potrzebuję mieć starszego brata
Nie będzie mi mówił nikt, kiedy mam wracać
Samym sobą nie nudzę się, a tutaj chyba już koniec
Muszę nabrać powietrza, atmosfera za gęsta, siekierę powieś
Zimny jak lód, a w środku płonę
Czekam na odpowiedni czas, na swoją kolej
Czysty jak łza, płynę powoli
Czekam na odpowiedni znak, to jeszcze nie koniec, to jeszcze nie koniec
Zimny jak lód, a w środku płonę
Czekam na odpowiedni czas, na swoją kolej
Czysty jak łza, płynę powoli, ooh
Czekam na odpowiedni znak, to jeszcze nie koniec, to jeszcze nie koniec, to jeszcze nie