Wracam, już czas, prawie zgubiłam drogę
Zmienił się świat
Szukam tych drzew
Niebieskich okien, wychodzących na park
Jak cicho tu, czuję, powietrze drży
Tak blisko już, z trudem poznaje smak, zdjęcie nie mówi nic
Czy spóźniłam się, czy jeszcze czeka ktoś?
Umilknął gwar dziecięcych zabaw, przysiadł na ławkach kurz
I tylko blask, niezmiennie, czuły, ciepły ciągle ten sam