Elige una pista para reproducir
Najbliżej jest krew, gdy czujesz jej rytm
Najdalej to chleb, ten który ma być
Najczęściej to bieg po zaszczyty bez sensu i tchu
Najrzadziej to przejść na zwyczajną i najprostszą z dróg
Wspaniale jest być człowiekiem i już
Niedobrze nie mówić, że więcej byś mógł
Prawdziwie to chcieć być kochanym do końca swych dni
Żarliwie to gdy jesteś blisko, daleko tak
Blisko, daleko tak
Blisko tak
Sam czujesz jak
Podstępnie to stawiać pomniki za dnia
A głupio je burzyć, bo zmienił się czas
Cudownie to chcieć być kochanym do końca swych dni
Spokojnie jest gdy jesteś blisko, daleko tak
Blisko, daleko tak
Blisko tak
Sam powiedz jak
Dwudziesty wiek
Żegna się czapką błazeńską i kłania się w pas
Dokoła tłum
Dęby, szaleńcy, bogowie i cały ten wrzask
Cudownie to chcieć być kochanym do końca swych dni
Spokojnie jest gdy jesteś blisko, daleko tak
Blisko, daleko tak
Blisko tak
Sam powiedz jak
Dwudziesty wiek
Żegna się czapką błazeńską i kłania się w pas
Dokoła tłum
Dęby, szaleńcy, bogowie i cały ten wrzask
Dwudziesty wiek
Żegna się czapką do ziemi i pada na bruk
A ty na stół
Tylko by kiedyś znów człowiek rozdawać się mógł