Elige una pista para reproducir
Zostawiłeś ją
I co z tego, że gdzieś tam się unosisz?
Kiedy nie czuje Twego ciała, Twoich rąk
I sama wkracza w pustkę
I sama wkracza w pustkę
I sama wkracza w pustkę
I sama wkracza w pustkę
A Ty latasz nad hotelem miłości
Posypujesz głowy kochających brokatem
Błogosławiąc ich
I oddalasz się od niej
I sama wkracza w pustkę
I sama wkracza w pustkę
I sama wkracza w pustkę
I sama wkracza w pustkę
I sama wkraczam w pustkę
Pełną brudu, nienawiści, przepychu
I sama wkraczam w pustkę
Pełne złych ludzi
I sama wkraczam w pustkę
I sama wkraczam w pustkę
I sama wkraczam w pustkę
I sama wkraczam w pustkę
I sama wkraczam w pustkę
I sama wkraczam w pustkę
I sama wkraczam w pustkę