Meshy bleed, to ze mnie cieknie
Tak jak pain, mówiłem wcześniej
Daj mi dzień, choć chciałem więcej
Zrzuć na mnie swoje pretensje
To boli mnie tu ciągle
Przykładało nóż na noc ey
Bukiet białych róż na pogrzeb
I czerwonych róż dla ciebie jak skończę
Palu kush na noc ey
W telefonie dm znów ktoś chce
Nie chce twoich słów, mam dość ey
Wszystkich fałszywców mogę zdjąć ey
Nie widzą krwi na mym torsie
Potrafią tylko mówić dużo słów
Mała chce ciebie obok mnie
Chociaż sam dalej szukam się wśród dusz
Tatuuje loyalty na mej nodze bo za dużo zdradziło ich mnie
Na ręce że jestem numb no bo jak można inaczej wokół ich być wiesz
Ciesze się przebytą drogą bo nie wiem dokładnie kiedy będzie mych kres
Czuje sie jak venom w tym gównie bo dwie postacie walczą o moją blizne
Mój ziom ma w kubku to co może zabić
Drugi w kieszeni to co ciebie spławić
Nie chce być savage, nie chce już ich ranić
Biore notatnik - pisze całą zawiść
Nie chce wylewać jak oni tej wody i pierdolić na co chce siano
Lecz z drugiej strony chce na dom, furę, paki i na wszystko co bym chciał yoo
Młody m, bogaty w swe myśli, ona widzi we mnie instynkt
Daj mi się, pokaż mi swe blizny, zaszyje uczucia nićmi
Młody m, bogaty w swe myśli, ona widzi we mnie instynkt
Daj mi się, pokaż mi swe blizny, zaszyje uczucia nićmi
Meshy bleed, to ze mnie cieknie
Tak jak pain, mówiłem wcześniej
Daj mi dzień, choć chciałem więcej
Zrzuć na mnie swoje pretensje
To boli mnie tu ciągle
Przykładało nóż na noc ey
Bukiet białych róż na pogrzeb
I czerwonych róż dla ciebie jak skończę
Palu kush na noc ey
W telefonie dm znów ktoś chce
Nie chce twoich słów, mam dość ey
Wszystkich fałszywców mogę zdjąć ey
Nie widzą krwi na mym torsie
Potrafią tylko mówić dużo słów
Mała chce ciebie obok mnie
Chociaż sam dalej szukam się wśród dusz