
Na, na-na, na-na, na-na
Tak jest, na-na, na-na, ej
Halo, baza, lecimy tu kolejny rok, osiedle się bawi, za sukcesy Do-Dom Perignon
Stop! Co? Byku, powtórz to, osiedle się bawi, za sukcesy Do-Dom Perignon
Ej, jedna traska, byku, to jest A2, z Warszawy prowadzi mnie na Stargard
Znów telefon do Damianka, że czeka ferajna, na boisku freestyle'e po blantach
Ej, ej, miliony wspomnień, rzuciła dziewczyna, ziomek ciągle walił goudę
Teraz beka sroga, no bo milion ma na koncie, tamtą zjada zazdrość, my po latach dalej z lolkiem
Tak to leci tu od lat i się nic nie zmienia, zawsze płonie dobry grass, spada z nieba wena
Tutaj, byku, każdy z nas startował od zera, niektórzy to niezły syf mają w tych papierach
Chociaż każdy ma więcej lat, znów ja i skład
Autostradą 200 A2, Wawa-Stargard
Lemon haze'ik albo AK, ich znam od lat
Jak dojedziesz, mordka, daj znać, trzymaj się, brat
Tak jest, mordeczki, to jest Stargard Dwa
Nie zapominajcie, skąd jesteście
A z tą panią dalej chcę syna, haha, ej
Ziomek ogrodnik, fascynacja florą, wszyscy jesteśmy podobni
Na outdoorze nieraz opalało się te topki, a po topach to zazwyczaj pisaliśmy zwrotki
Ej, i tak to pykło, klipy z naszej ośki, na YouTube'ie każdy milion
Razem tu z familią robimy ten hip-hop, czasy się zmieniają, oby nigdy to nie prysło, nie, nie
Nade wszystko ten szacunek, na starym boisku leje się znów dobry trunek
Zobacz, co z piłeczką dalej robi tu Arturek, Damian ciągle swoje i wypuszcza wielką chmurę, ej, ej
To nasz lot, tu przepychu nie ma, wracają ciągle te wspomnienia
Szybki skok, byku, na marzenia, jestem stąd i się nic nie zmienia
Chociaż każdy ma więcej lat, znów ja i skład
Autostradą 200 A2, Wawa-Stargard
Lemon haze'ik albo AK, ich znam od lat
Jak dojedziesz, mordka, daj znać, trzymaj się, brat
W którą stronę poniesie wiatr, tam ja i skład
Na kamerce pali się blant, Wawa-Stargard
Wreszcie lato, na nas jest czas, ich znam od lat
By to zdrówko było tu, brat, oj tak, oj tak