
Kto muzykę gra
Gdy wóda wjeżdża
Kto na kaca wie
Najlepszy jest sex
Jeden już zeruje flaszkę
Drugi już z niej ściaga strój
Wie, że wyrwał dobra laskę
A napędza ich
Alkoseksualizm
To napedza nas
Życie wciąż na bani
Wódka znow na bar
Alkoseksualizm
Kto zeruje litr
I dalej chce pić
Kto dupeczki rwie
I grzeczne i nie
Dwóch Michałów się zebrało
By muzyczny podbić świat
Lecz gdy weny jest im mało
To napedza ich
Alkoseksualizm
To napedza nas
Życie wciąż na bani
Wódka znow na bar
Alkoseksualizm
Alkoseksualizm
To napedza nas
Życie wciąż na bani
Wódka znow na bar
Alkoseksualizm