Выберите трек для воспроизведения

Tylko przed chwilą, pamiętasz?
Chciałeś być taki, jak Twój tata, on nie płakał ani raz
Był silny, infantylny lub nie wiedział, że się da
Lub tak już miał, lub tak już miał
Tylko dzień minął, góra dwa
I nagle skóra zdjęta z ojca, nie do końca, jakbyś chciał
Wrodzone, wyuczone zamykanie się na świat
Lub tak już masz, lub tak już masz
Nie płaczesz, nie wypada Ci
Lepiej nie płacz, bo się jeszcze sam utopisz w tym, kim jesteś, ale Ty
Nie płaczesz nie wypada Ci
Lepiej nie płacz, to niemęskie, przecież resztek łez nie zetrzesz niczym
Tylko dzień minął, parę lat
Obraz ojca nie do końca mi się zgadza, w głowie mam
Że w emocjach jest dla chłopca niewygodnie, muszę sam
W piłkę nożną, wbijać gwoździe, rozpoznawać marki aut
Tylko przed chwilą, pamiętam
Jak moja mama całkiem sama to dźwigała, jak się da
I taką siłę zobaczyłem w niej, zabrałem sobie garść
Moja mama bardziej męska jest niż ja
Nie płaczesz, nie wypada Ci
Lepiej nie płacz, bo się jeszcze sam utopisz w tym, kim jesteś, ale Ty
Nie płaczesz nie wypada Ci
Lepiej nie płacz, to niemęskie, przecież resztek łez nie zetrzesz niczym