Выберите трек для воспроизведения
Opowiadaj mi o sobie niezbyt wiele
Opowiadaj żeby mi nie było wstyd
Nie mów tylko że znów chcesz być przyjacielem
W takie kłamstwa już nie wierzysz nawet ty
Opowiadaj mi o sobie nieustannie
Moim ustom nie daj dojść głosu dziś
Opowiadaj jak skończyłoby się dla mnie
Gdybyś wtedy nie mógł do mnie przyjść
Tylko mi nie opowiadaj o mnie i o tobie
To piękne zbyt na opowieść
W taka miłość nie uwierzy nam nikt
Tylko mi nie opowiadaj o mnie i o tobie
To piękne zbyt na opowieść
W taka miłość nie uwierzy nam nikt
Opowiadaj przecież umiesz opowiadać
Tak jak ty nie opowiada prawie nikt
Jestem głodna Twoich słów gdy noc zapada
Będę głodna gdy nadejdzie świt
A gdy zmilczeć przyjdzie to co do zmilczenia
Nasze usta usta będą te opowieść snuć
Na dnie pocałunków będzie do widzenia
I nieśmiałe cichuteńkie wróć
Tylko mi nie opowiadaj o mnie i o tobie
To piękne zbyt na opowieść
W taka miłość nie uwierzy nam nikt
Tylko mi nie opowiadaj o mnie i o tobie
To piękne zbyt na opowieść
W taka miłość nie uwierzy nam nikt
Tylko mi nie opowiadaj o mnie i o tobie
To piękne zbyt na opowieść
W taka miłość nie uwierzy nam nikt