Выберите трек для воспроизведения
Nie ma mnie na klubach, w piątek wieczór staję se przed mick'iem, a nie siedzę z wódą
Polska scena – miały wiatry wielkich zmian być, ale co najwyżej wieje nudą
Trochę pokłóciłem się z-, bo czekałem kurwa tu na przelew długo
Trochę niedomówień, sprzecznych wizji, ale wszystko git jest no i lecę grubo
Robię to dla siebie, robię to dla fanów i robię dla szmalu, oczywisty fakt
Oddałem całe swe serce muzyce, więc to chyba proste, że chcę za to hajs
Głos nie jest tani i chyba nie dla nich i chyba tu chodzi, że nie jest dla mas
Tak jak dla PiSu i dla tępej lali, dobrze wiem, kurwa mać, ile jestem wart, ej (wiem to)
Osiem stów plus trzeba zwijać stąd (zwijam)
Nie chcę już czuć, więc zabijam to (tak)
Łapię życie za jebany pysk
Jak to robię? Wstałem z wyra, ziom
Osiem stów plus trzeba zwijać stąd (zwijam)
Nie chcę już czuć, więc zabijam to
Łapię życie za jebany pysk
Jak to robię? Wstałem z wyra, ziom
Nie miałem sił umyć zębów i mówię poważnie, to nie żaden żart
I to cię śmieszny, jak w grę wchodzą leki? No to nie ma słońca, deszcz,padam na twarz
Teraz już mniej czuję pustki i chuj z tym, no może czasem, gdy tęsknię za nią, a
Receptą praca i znów zapierdalam, nawet jeżeli za śmieszne siano, brat
Ej, ciągła praca, żeby zrobić ogień, teraz w swoim czasie jeszcze za to spalę
Moje lęki na urlopie, kurwa, no bo są porządnie nieprzepracowane
Czuję się jak Syzyf, biorę to jak Syzyf, mówiąc krótko, typie, pcham to dalej
Tyle zwątpień miałem, rzucić muzę, ale nadal jestem sexy grafomanem
Robię to dla siebie, robię to dla fanów i robię dla szmalu, oczywisty fakt
Oddałem całe swe serce muzyce, więc to chyba proste, że chcę za to hajs
Głos nie jest tani i chyba nie dla nich i chyba tu chodzi, że nie jest dla mas
Tak jak dla PiSu i dla tępej lali, dobrze wiem, kurwa mać, ile jestem wart, ej (wiem to)
Osiem stów plus trzeba zwijać stąd (zwijam)
Nie chcę już czuć, więc zabijam to (tak)
Łapię życie za jebany pysk
Jak to robię? Wstałem z wyra, ziom
Osiem stów plus trzeba zwijać stąd (zwijam)
Nie chcę już czuć, więc zabijam to
Łapię życie za jebany pysk
Jak to robię? Wstałem z wyra, ziom