Uciekam gdzieś, bo tutaj nie ufam nikomu
Uciekam od ludzi, którzy chcą zniszczyć mój świat
Na tej planecie widzę zło, które jest wokół
I gdy przychodzi do mnie w nocy, strach się bać
Zgubiłam drogę, nie zabrałam telefonu
Jedyne, co zostało po mnie, to mój głupi rap
Dosięgam gwiazd, które są przy mnie, jestem w domu
I z nimi mogę sobie płakać się i śmiać
Po podróży jestem lazy, ale po uszy crazy
W mojej głowie mam mętlik, tyle słów, tyle wersów
I nie mogę się zmieścić na kartce A4
Tyle mam do powiedzenia, proszę baby, kup mi zeszyt
Albo słuchaj moich żali jak psycholog
I zapisuj moje czary, które śpiewam jakbym czytała z nut
Życie to freestyle, więc z nim lecę jak samolot
Co mam ci powiedzieć? (Po prostu mam polot)
A ty słuchaj moich żali jak psycholog
I zapisuj moje czary, które śpiewam jakbym czytała z nut
Życie to freestyle, więc z nim lecę jak samolot
Co mam ci powiedzieć? Po prostu mam polot
Uciekam gdzieś, bo tutaj nie ufam nikomu
Uciekam od ludzi, którzy chcą zniszczyć mój świat
Na tej planecie widzę zło, które jest wokół
I gdy przychodzi do mnie w nocy, strach się bać
Zgubiłam drogę, nie zabrałam telefonu
Jedyne, co zostało po mnie, to mój głupi rap
Dosięgam gwiazd, które są przy mnie, jestem w domu
I z nimi mogę sobie płakać się i śmiać