Оберіть трек для відтворення
Czuję się jak nowy, ale tylko po tym
Czuję się jak nowy kiedy nie mam ochoty żyć
A mocny narkotyk już nie może mnie robić
Robię się i mam z głowy tak na nowo do woli
Mam mocne strony, ale słabszy moment
Czuję się najgorzej, zrobię mocny projekt
Mocny człowiek, bądź tu mocny
Mocny człowiek, raz, raz, raz, raz
Mnie nie pytaj jak się bawię, to są moje sprawy
Mówię sąsiadce dzień dobry i zakładam balaklave
A kiedy wbijam na studio biorę sprzęt to nawyk
Nie ma rady na to serio coś im muszę zanieść
Haha i w powietrze wyrzucam to z płuc
Ja to tester, a jeszcze nie zrobił mnie twój skun
Nawet orkiestrę zmęczę, bo elastyczne flow
Pomaga mi wbić się wszędzie jak jebany łom
Biorę na wyższy level to co mi przyniesie przyszły rok
Oby lot z czystym niebem, byle to by nie był mrok
Wypierdalaj w każdą z stron ja ci pomogę się rozerwać
Tak jakbym do nóg i rąk przywiązał ci zderzak benza
Ty zamartwiaj się o łaka, a ja swoje zrobię w ten czas
Już nie słucham, żadna strata nie pytaj jak mogę nie znać
Gdy kapucha szatan kmini jak odebrać
Moja autostrada pusta i tam zapierdalam bez was
Czuję się jak nowy, ale tylko po tym
Czuję się jak nowy kiedy nie mam ochoty żyć
A mocny narkotyk już nie może mnie robić
Robię się i mam z głowy tak na nowo do woli
Mam mocne strony, ale słabszy moment
Czuję się najgorzej, zrobię mocny projekt
Mocny człowiek, bądź tu mocny
Mocny człowiek, raz, raz, raz, raz