Оберіть трек для відтворення
Po latach wiem czego chce i czego pragnę
Obiecałem sobie nigdy więcej nie upadnę
W sercu noszę prawdę, w ciszy trawie żale
Bo bardzo ważne jest kto zabiera a kto daje
Patrzę w oczy pewnych ludzi to ich nie poznaje
Oddałem siebie i zostałem sam jak palec
I szczerze to nie wiem jak można być tak złym
By obojętne były łzy
Życie zmusza do działania
Pośród porażek wierzę, że na końcu jest wygrana
Muszę silnym być póki zdrowie mi pozwala
Nie wiadomo kiedy wybije ostatni alarm
Podążać ku dobru to moja zasada
Warto żyć szczerze i warto pomagać
Nie wiesz o mnie nic, nie mów nic bo nie wypada
Samotny wilk nie potrzebuje stada
Ty bądź mi oparciem a ja będę tarczą i murem
I każde natarcie odeprę nawet gdy wystrzelą kule
Ty bądź mi oparciem a ja będę tarczą i murem
I każde natarcie odeprę nawet gdy wystrzelą kule
Proszę powiedz mi
Tylko szczerze, bo mam dosyć wrażeń
Ile znaczą dziś?
Pełne miłości twarze
Ja ciągle słyszę tu żale
A niby mówią tak dalej
Ale sama wciąż nie wiem
Czy to dobre dla Ciebie i dla nas i dla mnie
Boję się, że to słabnie (słabnie)
Weź mi powiedz czy ja śnię? (ja śnię)
Czemu na twarzy mam łzy? Skoro jesteś tu Ty
Nie wiem co zrobię gdy mi Ciebie zabraknie
Ty bądź mi oparciem a ja będę tarczą i murem
I każde natarcie odeprę nawet gdy wystrzelą kule
Ty bądź mi oparciem a ja będę tarczą i murem
I każde natarcie odeprę nawet gdy wystrzelą kule