Оберіть трек для відтворення
Wciąż nie mogę spać, serce to czuje przy skroni i ciągle czekam, czy napiszesz do mnie
(Eh) wczoraj spotkałem demona i mówił, że wszystko załatwi porządnie
(Eh) nie muszę już panikować, temu spokojnie se siedzę przy kompie
(Eh) wolałbym pani podać, a po każdym deszczu wychodzę na słońce
Miało się żyć łatwiej, a czemu mi wszystko wychodzi na odwrót? (Czemu?)
Czemu mi ciężko mówić o sobie, jak wszystkie byście miały podsłuch? (Czemu?)
Czemu nie mogę słuchać? Czemu nie chce mi się wyciągać AirPods'ów? (Czemu?)
I czemu nie czytam postów? Czemu wciąż biegnę? Czy pora na postój?
To była zła osoba, czy zły czas, czy coś nie tak ze mną? (Nie wiem)
To jak dobry wers z dobrym rymem, ale słabą puentą (tak)
Coś jak well done steak - zmarnowany, ale dobre mięso (czyli kto?)
Jak chujowy sprzęt, dobra myszka, ale słaby sensor w niej
Wciąż nie mogę spać, nie wiem, co dzieje się ze mną
Jeszcze godzina i łupię się barem (xany)
Znowu zaczęła się jesień, budzę się, kurwa, tu jakby za karę
Jakby wspaniale, że wam wszystko siada i real jaram się waszym szczęściem (yeah)
Ja może będę już spadał, bo niedane jest mi zagrzewać to miejsce
Góra, mózg, zmień flow (co?)
Odpowiadam - nie mam siły (nie mam)
Nie chcę być na siłę miły (ej)
Nie mam bani na rozkminy
Już więcej, teraz chcę mieć spokój - odejdźcie
Chcę słuchać Ciebie, a nie słuchać znowu
Szukać szczęścia, a nie słuchać pokus
Chcę zmienić miejsce, chcę się tam czuć jak w domu
W końcu, w końcu
Nie szukałem wrogów nigdy (nigdy)
Nie szukałem ich w kolegach
Czasem też bywałem winny, chyba czas myśli pozbierać (ej)
W głowie pytanie - nie wiem, czy zmiękłem, czy, kurwa, po prostu dojrzałem (nie wiem)
Mam jedno zadanie: by zarobić cash - od początku było w planie (cash)
Od początku to widziałem (ej), od początku na to fokus (na co?)
Zawsze chciałem pomóc mamie (ej), by się mogła luźniej poczuć
Ej, by się mogła luźniej poczuć
Ej, by się mogła luźniej poczuć
Ej, ej, ej
Ej, ej, by się mogła luźniej poczuć