Czuję się dziwna, czuję się inna
Czuję się winna, mimo że nic nie zrobiłam
Się urodziłam, na planecie nieporozumienia
I z nudów sama siebie porównuję do Wertera
Czuję się dziwna, czuję się inna
Czuję się winna, mimo że nic nie zrobiłam
Się urodziłam, na planecie nieporozumienia
I z nudów sama siebie porównuję do Wertera
Czuję się dziwna, czuję się inna
Czuję się winna, mimo że nic nie zrobiłam
Się urodziłam, na planecie nieporozumienia
I z nudów sama siebie porównuję do Wertera
Dziwna, inna, winna i bezsilna
Znowu się pogubiłam idąc miastem po ulicach
Pogubiłam się w szkole, moje oceny to kicha
A o znajomych to już nawet nie będę wspominać
Blizna, blizna, na serduszku blizna
Traciłam przyjaciół odkąd leciałam na beatach
Tylko muzyka mnie słucha i nie ocenia
Tylko muzyka koi mój ból istnienia
Tyle sprzeczności losu, prowadzi do chaosu
A muzyka mi pomogła w głębi duszy poczuć spokój
Jedyna przyjaciółka na której się nie zawiodłam
Dziś widzę ją codziennie i jest dla mnie jak osoba bo
Czuję się dziwna, czuję się inna
Czuję się winna, mimo że nic nie zrobiłam
Się urodziłam, na planecie nieporozumienia
I z nudów sama siebie porównuję do Wertera
Czuję się dziwna, czuję się inna
Czuję się winna, mimo że nic nie zrobiłam
Się urodziłam, na planecie nieporozumienia
I z nudów sama siebie porównuję do Wertera
Czuję się dziwna, czuję się inna
Czuję się winna, mimo że nic nie zrobiłam
Się urodziłam, na planecie nieporozumienia
I z nudów sama siebie porównuję do Wertera