Оберіть трек для відтворення
Ona się najebała i wygaduje brednie
Chciałaby mieć mnie obok ale nie mogę być wszędzie
Siedzę w domu ale to nie jest mój dom
Ile razy chciałem uciec najlepiej daleko stąd
Chciałbym wrócić do tych czasów kiedy życie było piękne
Co to kurwa znaczy kiedy życie było piękne
Było parę dziewczyn i będą tu następne
Chyba się najebałem i wygaduje brednie
Wygaduje brednie
Wygaduje brednie
Mówię choć tego nie chcę
Sam nie wiem gdzie ja jestem
Życie ponoć jest piękne
To co nas otacza to głupoty
Ludzie wygadują brednie
Tak od piątku od soboty
Nie wiem co z nami będzie
Dodamy na instastory nasze nowe wspólne zdjęcie
Kiedyś wpadniemy w kłopoty
Przez te pierdolone brednie
Znowu urwał mi się film w którym grałem główną rolę
I nie było Ciebie w nim
Nie wiem czy tak miało być czy tak wolę
Dookoła mnie ludzie i te twarze nie znajome
Co Ty gadasz i co się ze mną dzieję
Nie chcę z Tobą rozmawiać bo już straciłem nadzieję
Nie wiem czemu ale ja nie lubię dużych zmian
Pewnie to jeden z powodów czemu Ciągle siedzę sam
Wygaduje brednie
Mówię choć tego nie chcę
Sam nie wiem gdzie ja jestem
Życie ponoć jest piękne
To co nas otacza to głupoty
Ludzie wygadują brednie
Tak od piątku od soboty
Nie wiem co z nami będzie
Dodamy na instastory nasze nowe wspólne zdjęcie
Kiedyś wpadniemy w kłopoty
Przez te pierdolone brednie
Jak te mimy, tłumaczysz mi naokoło słowa
Przez to mała nie rozumiem ani słowa
Ona zadawała mi pytania jak Dora
Nie mów mała nic kiedy wchodzisz mi w ramiona
Ej mam dość ale nie odpuszczam
Chciałbym dziś nie wychodzić z łóżka
(Chciałbym byśmy mieli zawsze tak jak mamy dziś)
Chciałbym byśmy mieli zawsze tak jak mamy dziś
To co nas otacza to głupoty
Ludzie wygadują brednie
Tak od piątku od soboty
Nie wiem co z nami będzie
Dodamy na instastory nasze nowe wspólne zdjęcie
Kiedyś wpadniemy w kłopoty
Przez te pierdolone brednie