To nie Destroy Style dziura po haszu
To ten styl weź skumaj Chłopaku
To nie Destroy Style to jest dziura po haszu
To jest ten styl dużo rapu
Marzenia z Juicy w końcu tu spełniam
Level rzetelnie co roku zwiększam
Domów mam kilka stan ten powiększam
Niezdecydowany kiedyś w końcu zamieszkam
Moneta na stół orzeł czy reszka
Chyba jedyny tyle prawdy niosę z osiedla
Chociaż nie chce tam mieszkać
Ta wyspa jest dla mnie dużo cieplejsza
Kasa miała mnie zmienić i w szoku
Bo jedynie zmieniła wszystkich wokół
To niby banał ale daje mi spokój
Jak mogę zwrócić ta prawdę dla bloków
Szlifuje formę na oku mam progres
Na oko wyszło lecz waga to dobrze
Ja nie chce wojny buduje most ten
Na szczęście z terapią już tu dorosłem
Mogę przeżyć tutaj życie będąc na jego szczycie
Dostawać śniadania do łóżka i całusa tutaj w policzek wiem
Mogę przeżyć tutaj życie będąc na jego szczycie
Dostawać śniadania do łóżka i całusa tutaj w policzek wiem
To nie Destroy Style dziura po haszu
To ten styl weź skumaj Chłopaku
To nie Destroy Style to jest dziura po haszu
To jest ten styl dużo rapu
Mimo dużych pieniędzy i poważnych kręgów
Zawsze tu sobą zawsze sobą dla koleżków
Ja jak zarobiłem pokazałem im jak żyć
Bez przeszkód
Ty żeby zarobić to wyjebałbyś każdego
Bez przeszkód
Kilku koleżków duży interes
W wąskim gronie tutaj szybko przed siebie
Było minęło wzmocniło sumienie
Duże ryzyko bo duży jest pekiel
Kilku odpadło nie znali tu siebie
Ja już poznałem jak mogę się dziele
Ty też tak możesz to nie złudzenie
Masz wpływ na wszystko co ma znacznie
To nie Destroy Style dziura po haszu
To ten styl weź skumaj Chłopaku
To nie Destroy Style to jest dziura po haszu
To jest ten styl dużo rapu
Mogę przeżyć tutaj życie będąc na jego szczycie
Dostawać śniadania do łóżka i całusa tutaj w policzek wiem
Mogę przeżyć tutaj życie będąc na jego szczycie
Dostawać śniadania do łóżka i całusa tutaj w policzek wiem