Оберіть трек для відтворення
Po taktach hasam w przerwach katuje zwrotki roku
A hajs za hałas ma nam ufundować święty spokój
Tu gdzie kilku ziomów a a kilku sabat wśród demonów
To podwórko wuchte wzięło w zamian dało sporo dowód
Wracam do domu ziomuś
Niezła passa wiara w siebie a nie w szereg zabobonów
Voila napatrzyłem się już na nas przećpanych nierobów
A każdy chciałby się nachapać nie każdy do pracy dorósł
Z dala od peletonu excuse mua szmaty
Minie trochę czasu nim odłożę majk na statyw
Wczorajsze ślady służą nadal nam za drogowskazy
Do luny zawył non wolf shogun assassyn
Kolejne trasy wypisane mam na twarzy
Zdarte adidasy, pod stopami asfalt mięknie jak ten haszysz
Miłość, nienawiść łączy w pary niczym radio Raheem
I niech nie zdarzy Ci się kiedykolwiek przestać marzyć
Ktoś woli zażyć kiedy los go kopnie jaki niesmak
Ktoś goni łany realizuje stare biznesy
Ktoś napierdala o tym na niskich rejestrach
Jeszcze przyjdzie czas by to odespać yo
Żywe legendy przechodzą do historii
Oto brutalna prawda nie opuszczamy formy
Prosto z osiedli kuźni talentów wylęgarni sępów
Przyszedłem długą drogę by być w tym miejscu
Masz przepychać się łokciami a nie kurwa stać na baczność
To WSRH ludzie tego pragną
Sprawdź to sprawdź to sprawdź to sprawdź to
Mów mi zombie King mam martwice mózgu flow i styl
Głodny wilk zjadam scenę ty wpierdalasz stonki z pyr
ODB shimi shimi ye dziwko trzon mi ssij
Witam w folwarku zwierzęcym nadal trwają rządy świń
Hej
Weź nas wydubluj albo milcz ty plebsie
Dziś wchodzę wkurwiony tu jak nigdy przedtem
Mam ten skill i werwę ciągle słyszę nie przesadź
Będę ci jechać po starej jak te dzieciaki z cs'a
Siema jestem Słoń mam liryczną bigoreksje
Ja to jeden z tych co cisną jak chino XL
My to ci od przekleństw ci co widzą więcej
Ty, może coś zrobisz i w końcu cipo zdechniesz
Wiesz że wypuszczamy hardcore w eter
Na mózg Ci padnie jak przy dachowaniu cabrioletem
Znowu mnie gardło piecze od nadzierania japy w studiu
Wyższa szkoła West side connection jaki looptroop
Te łaki znów tu wyłapują pałę w twarz
Wbijam się jak caterpillar w policyjną ścianę
Tak, stale mam ten głód ćpuna i ziomuś nadal cisnę
Bo życiu tylko ćpun znajdzie w stogu siana igłę
Znowu zjadam wszystkie ich żałosne pretensje
Choć nażeram się jak świnia to codziennie chce więcej
Na niebie płonie Challenger za mną wybucha Etna
W sercu czarne słońce a w ryju zawleczka więc sprawdź to
Żywe legendy przechodzą do historii
Chcesz czy nie to Poznańska rap masakra
Sprawdź to to WSRH ludzie tego pragną
Jak szarańcza z buta wjeżdża ci nasz cały squad na kwadrat
Sprawdź to sprawdź to
Sprawdź to sprawdź to
To WSRH znów trzęsie całą klatką
Sprawdź to sprawdź to
Sprawdź to sprawdź to
Krzyki i chamstwo wielkomiejski żargon
Sprawdź to sprawdź to
Sprawdź to sprawdź to
To Returnersi znów trzęsą twoją klatką
Sprawdź to sprawdź to
Sprawdź to sprawdź to
To ci którym nie dokucza chroniczny brak flow