Ja chcę to miejsce w kanonie
I nie mówię tu o focie
Od zawsze wierzyłem w zrobię
Niech tylko dopisze zdrowie
Przepracowane są dni
I nieprzespane są noce
Ten proces codziennie się śni
I to na jawie to chore
Teraz, teraz
Staram się dużo bardziej niż wcześniej
Teraz, teraz
Ciągle pracuję i wkładam w to serce
Teraz, teraz
Muszę wybierać daj orzeł, czy reszkę
Teraz, teraz
Rzucam monetę to życie wybierze
Ciągle się staram mocniej
Ciągle się staram o pożywienie
Ej
Wciąż nowa porcja tracki jak jedzenie
Mam te miliony, dużo pokory
Nowe pracuje podziemie
Trochę zwolniony, bo całe doby
Robię je tutaj tą zieleń
To, generalny wykonawca
Wszystko zakontraktowane
Mój life, generalny wykon
Nic nie będzie powtarzane, amen
Życie monetę wyrzuca
Orzeł, czy reszkę, nie wiem
Nie wiem co będzie
Ćwiczę wciąż płuca
Nadal silniejsze mam serce
Nie wiem co będzie
Ciągle przebijam poziomy
Nowy działa jak narkotyk
Zimne wysokie góry
I nigdy nie mam ich dosyć
Chciałem się tylko wyrwać
Jak oni mi serce
Oni mi serce
Palę od rap gry tu dużo więcej
Palę jak oni to razem wzięte
Ciągle idę do przodu
Mimo, że skrywam w sobie cały lęk
Ciągle idę do przodu
Mimo, że palę topy cały dzień
Ciągle idę do przodu
Mimo, że skrywam w sobie cały lęk
Ciągle idę do przodu
Mimo, że palę topy cały dzień
Ja chcę to miejsce w kanonie
I nie mówię tu o focie
Od zawsze wierzyłem w zrobię
Niech tylko dopisze zdrowie
Przepracowane są dni
I nieprzespane są noce
Ten proces codziennie się śni
I to na jawie to chore
Teraz, teraz
Staram się dużo bardziej niż wcześniej
Teraz, teraz
Ciągle pracuję i wkładam w to serce
Teraz, teraz
Muszę wybierać daj orzeł, czy reszkę
Teraz, teraz
Rzucam monetę to życie wybierze
Ciągle idę do przodu, ej
Ciągle idę do przodu, chcę
Ciągle idę do przodu, ej
Ciągle, ciągle, ciągle
Ciągle idę do przodu, ej
Ciągle idę do przodu, ej
Ciągle idę do przodu, ej
Ciągle, ciągle, ciągle