Оберіть трек для відтворення
Środek lata a tu sypie ciągle śnieg
Wolna chata ona pyta czy mam dla niej nocleg
Włączam drugi bieg bo chcę palić na niej gumę
Dupą kusi mnie lecz nie kusi wcale mnie rozumiem
Hialuronowe usta w oczach widzę same kłamstwa
Czuję plastik, kiedy wpycham jej do gardła
Lubi dawkę chamstwa nie jest typem damy
Na stole ją pompuje obok temat rozsypany
Fajne dziary małolata ma pod biustem
Widzę uśmiech, widzę jak się wije w lustrze
Całe uda w skarach po żyletkach, straszne
Nie chce o tym gadać wyczuwam to wyraźnie
Czarne gęste włosy poplątane dłoniach
Mówi to otwarcie mówi, że często lubi zmieniać konia
Porobiona jeszcze podsypuje drinki
Żeby była ciszej wpycham jej do pyska stringi
Druga runda blat kuchenny nocą
Spoko, nogami obejmuje lubi być wysoko
Młoda cipka lepsze to niż złoto
Fajny obrazek fajny jak rodzinne foto
BDSM dla mnie oczywiste
Lubi podduszanie i na mordę przyjąć listwę
Chwila przerwy, kreśli serca mefedronem
Nie potrzeba VAR-u linie długie jak spalone
Pozapychany nos nawet i wyspana chrapie
Na ekranie widzę, że wydzwania do niej jakiś facet
O co chodzi powoli to łapie
Ona mówi że go kocha i że pójdą na terapię
Tylko musi zmienić pracę tańczy z koleżanką Pole Dance
Wiem, czemu pachnie waniliowym Tomem Fordem
Trzecia runda to moja tajemnica
Zostały po niej rano majtki różne ma oblicza
Miała słabość jedynie do chuliganów
Jarały ją dziary i blizny od tulipanów
Wysiadła tej nocy z Subaru pod Sheratonem
I przez lobby do baru poszła za nim jak za Donem
Wczuta w rolę, przy stole sączyła wino
Była podekscytowana jak Sharon Stone w Casino
Żyła beztrosko, cieszyła się chwilą i
Ślepo wierzyła, że to naprawdę jest miłość
Kochała FLEX, pachniała DIOR
On raczej małomówny bawił się nią jak zdzirą
Mówię, pragniesz faceta bo przygniata Cię samotność
Zamiast narzekać najpierw przestań tańczyć w Go-Go
Przyciągasz zło zatem tracisz wiarę w dobro
Twoje życie outta control nieustanny odlot
W tej sytuacji stabilizacji nie wróżę
Im dłużej zaciskasz uda na stalowej rurze
Chcą się Tobą zająć więc stawiają wszelkie trunki
Jakiś procent tej gaży to kieszonkowe dla córki, ale
Zapijasz Xanax, chcesz pobyć sama
Czerwone ledy odbijają się na ścianach
Nowy siniak na kolanach na sofie kolejny amant
Proponujesz private room, drineczka, szampana
Znużona, niewsypana wspomagasz się kreseczką
Jest ciężko ale wiesz to, że nie da się na trzeźwo