Оберіть трек для відтворення
I na wakacje sprawię, że będzie znowu ładnie
I trochę szczęścia może przez okno do mnie wpadnie
Zrobi się miejsce i wąskie przejście i jakoś będzie
Z takim obrazem przetrwamy razem zimy nieszczęście
I męczą mnie
Te krótkie rozmowy, gdy przerywa wiatr
I boję się, gdy głośniej niż mówisz, słychać grzmot
I na wakacje sprawię, że będzie znowu ładnie
I trochę szczęścia może przez okno do mnie wpadnie
Zrobi się miejsce i wąskie przejście i jakoś będzie
Z takim obrazem przetrwamy razem zimy nieszczęście
Za oknem śnieg, zdradliwy dzień, nie mogę czuć i leżę gdzieś
Udaję, że nie mogę zmienić się
I wszelki stan otacza mnie, z daleka głos przegania deszcz
Ucisza grzmot, rozprasza mgłę
I na wakacje sprawię, że będzie znowu ładnie
I trochę szczęścia może przez okno do mnie wpadnie
Zrobi się miejsce i wąskie przejście i jakoś będzie
Z takim obrazem przetrwamy razem zimy nieszczęście
Za oknem śnieg, zdradliwy dzień, nie mogę czuć i leżę gdzieś
Udaję, że nie mogę zmienić się
I wszelki stan otacza mnie, z daleka głos przegania deszcz
Ucisza grzmot, rozprasza mgłę