Chce środowiska z blokowisk
Mieszanki artu i dragu
A przy tym masę fanu
Postać kreuje się sama
Nie dbam co o mnie pomyślą
Robię co czuje ja
Czuje ja
Czuje ja
Myśle wsadzać stuff do bletki
Krążą w okól śmieci
A Ty na nie patrzysz
I nie robisz nic z tym
Nie chce się przejechać - po co błędy tworzyć
Zanim zrobię ten zły krok
Oczy otworzą się mi
Za późno na chill
Nie dam szansy
Biorę się za siebie
Patrz na ręce pracy
Znowu coś im nie pasuje
Oceniają, ja jadem nie pluje
Kultura zachowana musi być (Kurwo)
Przeczę samej sobie czasem, gdy emocje biorą górę raczej
Już tak nie będzie przez długi czas
Zawiodłam się, zawiodłam się nie raz
Moja uśmiechnięta twarz, w sercu nie gnije głaz
Lubię ten stan
Pozytywnie czuje jak
Czy to jest jakiś znak?
Jak zachować się mam?
I mogę nie pytać
I mogę nie błądzić
I mogę już skończyć
Dać spokój z tym
Nieodwracalne zmiany, tu myślisz
Nieodwracalne zmiany, tu myślisz
Nieodwracalne zmiany, tu myślisz
I mogę nie pytać
I mogę nie błądzić
I mogę już skończyć
Dać spokój z tym
I mogę nie pytać
I mogę nie błądzić
I mogę już skończyć
I mogę dać spokój z tym
Nieodwracalne zmiany, tu myślisz
Emocje takie, że ciężko się myśli
Nie - inne bania wypowiada słowa
To jest szok w nas
Nie dowierzam, że to prawda
Gdzie podziała się z pozoru bajka?
Pytam - nie wiem
Nie wiem
Nie wiesz
Ty
I mogę nie pytać
I mogę nie błądzić
Dać spokój z tym
I mogę nie pytać
I mogę nie błądzić
Nie błądzić