Оберіть трек для відтворення
Tak jak lustro odbijasz mój kurczący się blask
Tak jak ziemia niczyja splądrowana nieraz tak ma
Zawsze gdy rozkładasz mnie na dobre i na złe
Tak głupio czuję się, niezręcznie jakoś jest
I wciąż ta sama gra, twoje ruchy dobrze znam
Jak cudownie razem tak sięgać dna
Zanurzamy się w przestrzeń, w której jeszcze nie był nikt
To jak zimowe podejście pod niezdobyty mroźny szczyt
Tam jest całkiem inny świat, choć wygląda tak jak nasz
Pamiętaj, żrący wiatr zdejmie skalpy z naszych ciał
Nie idźmy tam, już wyrzuć to za sobą, zostaw bólu stos
Czego chcemy ty i ja
Jeszcze nie wiemy, nikt nie powie nam
To nie całkiem nasz świat
Nie całkiem nasz świat
Bo to nie całkiem nasz świat
Zawsze gdy rozkładasz mnie (To nie nasz świat)
Na dobre i na złe (To nie nasz świat)
Tak głupio czuję się i niezręcznie jakoś jest (To nie nasz świat)
I wciąż ta sama gra, twoje ruchy dobrze znam (To nie nasz świat)
Jak cudownie razem tak sięgać dna (To nie nasz świat)
Tam jest całkiem inny świat (To nie nasz świat)
Choć wygląda tak jak nasz (To nie nasz świat)
Pamiętaj, żrący wiatr (To nie nasz świat)
Zdejmiesz skalpy z naszych ciał
Nie idźmy tam, już wyrzuć to za sobą, zostaw bólu stos (To nie nasz świat)
Czy tego chcemy ty i ja (To nie nasz świat)
Nikt nie powie nam