Oh
Dru-drugi koniec Polski
Jeszcze nie znam swej wyroczni
Ale znów gaszę niewypał
Teraz mamy większe koszty
Mówili mi dorośnij
A już zawsze będę młody
Skąd mam niby wiedzieć
Co jest ważne a co lowkey
Bo brak samokontroli tylko
Wola wolnej woli
Wiecznie będę skromny
Bo mówili "jesteś gorszy"
Zero oczekiwań, ale daje szansę broski
Kiedyś znów przyjadę
I wyciągnę z bagna młodszych weź
Pamiętaj kto pyta to nie błądzi
Okazuj szacunek
A pokażę inną perspektywę
Jak obiecasz, że nie zwątpisz w siebie
Na niebie tyle podpowiedzi
Przecież wiesz najlepiej
Old-school tylko w głowie
Rock na zawsze będzie Holy
Czasem więcej zmartwień
Tym rutynę możesz odbić
Jak mam zgasić ogień
Chyba mieczem weź zapomnij
Nie mam na to pozwolenia
Lepiej zrobić to jak Hawki
Póki co to nie ma Cię tu
I nie wiem czy jeszcze kiedyś będziesz
A mówiłem podaj rękę
Teraz możesz być już wszędzie
Ale nie ma Cię tu
To złamało moje serce
Czekam dalej tu na Ciebie
Pośród setek głów
Yeah
Często jak wracałem do domu
Płakałem w pokoju
Bo nie wiedziałem
Co w życiu jest ważne
Kariera, rodzina, znajomi czy szczęście?
Myślałem, że będzie inaczej
A tu tyle zmartwień
Ale przecież nie upadnę
Nie będę znów przegrywem
Będę chciał jeszcze bardziej
Okiełznać ego
I pokazać swoją siłę
Bym nie robił tego co robiłem
Póki co to nie ma Cię tu
I nie wiem czy jeszcze kiedyś będziesz
A mówiłem podaj rękę
Teraz możesz być już wszędzie
Ale nie ma Cię tu
To złamało moje serce
Czekam dalej tu na Ciebie
Pośród setek głów
Oh
Wszędzie testy, teksty, testamenty
Text me na Dm ogarniemy złote zęby
Cliché i wszystkie te przekręty
To takie monotonne, trzeba mieć stalowe nerwy
Gadasz znów od rzeczy
Tak gadasz znów od rzeczy
Ale to mnie nie obchodzi
Bo myślisz że jesteś lepszy
Weź przestań biadolić
Jesteś śmieszny
Nie będziemy robić sceny
Mordo co ci tak zależy
Wiesz nie warto wierz mi oh
Póki co to nie ma cię tu
I nie wiem czy jeszcze kiedyś będziesz
A mówiłem podaj rękę
Teraz możesz być już wszędzie
Ale nie ma cię tu
To złamało moje serce
Czekam dalej tu na ciebie
Pośród setek głów oh oh
Pośród setek głów
Wybierz mądrze żeby było dobrze
Kiedyś znów przyjadę i skieruje cię
Na lepszą drogę
Dobrą drogę